Historyjka obrazkowa umożliwia realizację wszystkich zadań dotyczących rozwijania mowy i myślenia.

Dlaczego?

 Ponieważ układanie i omawianie treści obrazków tworzących historyjkę wymaga doskonalenia różnych operacji umysłowych

Jaką funkcję pełnią historyjki obrazkowe?

 

Dziecko, aby w sposób poprawny ułożyć dwa, trzy lub więcej obrazków, musi dobrze zrozumieć treść każdego z nich. Zauważyć różnice między nimi, ale także podobieństwa, gdyż one decydują o tym, że obrazki tworzą historyjkę. Analizując treść poszczególnych obrazków musi wykryć zależności między nimi, a więc zrozumieć przyczynę i skutki przedstawionej na kilku obrazkach sytuacji.

Dziecko, widząc tylko część historyjki – jeden lub dwa obrazki – interesuje się jej zakończeniem, a gdy takiego nie znajduje, samo „wymyśla” dalszy ciąg. Tym samym próbuje wyciągać proste wnioski. Kiedy ułoży już całą historyjkę, zastanawia się, o czym ona jest, scala w myśli treść wszystkich obrazków.

Korzystanie z historyjek w pracy z dziećmi pozwala realizować takie zadania jak: rozwijanie procesów analizy i syntezy, próby wnioskowania, rozwijanie spostrzegawczości. A także umiejętności logicznego kojarzenia faktów pokazanych na poszczególnych obrazkach, doskonalenie wypowiadania się na określony temat i układania opowiadań własnych (zakończenia historyjki).

Są to trudne do realizacji zadania i dlatego historyjka obrazkowa powinna zajmować wiele miejsca w pracy z tymi dziećmi, które napotykają trudności w tej dziedzinie.

Chcąc, by historyjka spełniła wszechstronną rolę w rozwijaniu mowy i myślenia dzieci, trzeba stosować różne sposoby korzystania z niej:

♥ Najprostszy sposób korzystania z historyjek obrazkowych ma miejsce wtedy, gdy dzieci oglądają kolejno ułożone obrazki i opowiadają ich treść. Chodzi wtedy głównie o umiejętność opowiadania, gdyż tok myślenia dziecka ukierunkowuje sposób ułożenia obrazków.

Sytuacja staje się o wiele trudniejsza, gdy dziecko otrzyma obrazki i samo musi je w kolejności ułożyć. Analizując treść obrazków stara się ono wskazać początek historyjki, musi następnie dostrzec rozwój akcji, aby dojść do właściwego zakończenia. Dlatego słusznie jest zawsze powierzać dzieciom zawieszanie obrazków w kolejności, chociaż niektórym musimy pomagać.

Chcąc aktywizować myślenie dzieci w sposób wszechstronny, należy stawiać im takie pytania, które skłonią je do ukierunkowanej analizy treści obrazków. Np. po obejrzeniu dwu pierwszych obrazków historyjki nauczyciel zachęca dzieci, aby zastanowiły się, czy te oba obrazki są takie same. Wtedy muszą one porównać treść obrazków i wskazać różnice między nimi: „Nie, te obrazki nie są takie same, bo na pierwszym chłopiec buduje z klocków, a na drugim odwrócił się do mamy i coś mówi”. Jeżeli w dalszym ciągu rozmowy nauczyciel zapyta, czy obrazki są o tym samym wydarzeniu, tok myślenia dzieci będzie inny. I teraz zaczną od porównania treści obu obrazków, ale muszą znaleźć to, co je łączy, tworząc logiczną całość: „Tak, te obrazki są o tym samym, bo są na nich te same dzieci i ten sam pokój, tylko na pierwszym bawią się inaczej niż na drugim”. W ten sposób można oglądać trzy, cztery, a nawet pięć obrazków, tworzących historyjkę.

Inny sposób aktywizowania myślenia dzieci to kończenie przez nie treści historyjki. Po obejrzeniu kolejnych obrazków nie pokazujemy ostatniego, zachęcając, aby same wymyśliły jego treść. Istnieje tu duża dowolność interpretacji, zależna od wyobraźni dziecka i jego doświadczeń życiowych. Punktem wyjścia opowiadania jest sytuacja na obrazku, a więc określona przyczyna, która wywołała jakiś skutek i właśnie tego musi się dziecko domyślać.

Tok myślenia dzieci zostanie odwrócony, jeżeli zastosuje się inny sposób oglądania obrazków. Gdy np. po obejrzeniu dwu ostatnich zachęcimy do domyślenia się treści obrazka pierwszego. Dzieci, widząc określony skutek, domyślają się przyczyny.

Można także pokazać początek i koniec historyjki, zachęcając domyślania się tego, co działo się na obrazkach środkowych. Jest to zadanie trudne i może być realizowane wtedy, gdy dzieci mają częsty kontakt z historyjką i bez trudności ją interpretują.

Ciekawym sposobem pracy z historyjką jest, zamiast opowiadania, rysowanie zakończenia. Każde dziecko ma wtedy możliwość „wypowiadania się”, co trudno zorganizować w większej grupie przy wypowiedziach własnych.

Mając kilka historyjek w małym formacie można prowadzić zajęcia z większym zespołem dzieci. Po rozdaniu obrazków każde dziecko kolejno opowiada treść własnego obrazka, a następnie łączą się w zespoły mające obrazki z tej samej historyjki.
W dalszym ciągu każdy zespół opowiada treść swojej historyjki. Zabawne sytuacje są wtedy, gdy źle się dobiorą i jeden obrazek nie pasuje do całości.

 obraz 5

obrz 6

obraz

 

obraz 2

obraz 3

obraz 4